Miejsce to robi naprawdę piorunujące wrażenie. Przez skalne miasto prowadzi kilka szlaków o różnych stopniach trudności. Ważne jednak, aby nie zbaczać z nich i trzymać się wytyczonych ścieżek. Na trasie wędrówki będzie można podziwiać m.in. skały w kształcie splecionych w uścisku kochanków, szmaragdowe jezioro, skalny

Matera to bez wątpienia najbardziej niezwykłe włoskie miasto, jakie do tej pory odwiedziłam. Zanim do niego dotarłam czytałam liczne publikacje, oglądałam zdjęcia. Sądziłam, że jestem doskonale przygotowana na tę przygodę, jak zawsze w każdej podróży. Jednak gdy pierwszy raz ujrzałam na żywo panoramę Sassi – dzielnic domów i kościołów wykutych w skale – opadła mi szczęka, dosłownie. Ale zaraz, zaraz, ten widok jest znajomy, czy to nie scenografia Jerozolimy sprzed dwóch tysięcy lat zrobionej dla potrzeb „Pasji” Mela Gibsona? Nie, to nie scenografia, Gibson jej nie potrzebował, wystarczyła mu współczesna Matera – miasto w kamieniu wykute. Matera – kilka słów o historii miasta W dzisiejszym poście chciałabym Wam przybliżyć Materę, wytłumaczyć, czym jest to miasto, z czego wynika jego absolutna wyjątkowość na skalę nie tylko włoską, ale i światową. Matera to niezwykła historia, Matera to według historyków jedno z najstarszych miast świata i najbardziej spektakularny przykład osadnictwa jaskiniowego w Europie. Ta zabytkowa część, która wywołuje takie emocje to dwie dzielnice Sassi (z włoskiego – kamienie): starsza i bardziej jaskiniowa Sasso Caveoso oraz nowsza Sasso Barisano. Domy Sassi to wykute w skale groty, których zazwyczaj tylko fronty są dobudowane w sposób tradycyjny. Sasso Caveoso powstawało już od epoki kamienia łupanego w miękkich ścianach wąwozu Gravina, od góry (wzgórze z katedrą) w dół aż do miejsca, w którym według badających historię Matery natrafiono na twardszą skałę, w której kucie prymitywnymi narzędziami było zbyt utrudnione. Fragment Sasso Caveoso w ścianach wąwozu Gravina Wtedy też zaczęto budować domostwa po drugiej stronie katedry i tak powstało Sasso Barisano, które od Caveoso różni się miedzy innymi tym, iż sporo budynków ma trochę więcej elementów klasycznej budowli, niż tylko fasady. Groty są tu tak sprytnie ukryte, że często trudno zorientować się, który budynek i w jakiej części wydrążony został w skale, a w jakiej dobudowany. Sasso Barisano – zdjęcie zrobione nieco poniżej katedry. W prawym górnym rogu znajduje się kościół, obok którego wykonałam zdjęcie widoczne na początku wpisu Jeszcze w latach 50 – tych XX wieku Sassi zamieszkiwało według szacunków prawie 20 000 osób, jednak życie, a raczej wegetacja odbywała się w tak skandalicznych warunkach, że w roku 1954 rząd włoski zdecydował się wysiedlić przymusowo ludność i wybudować dla wszystkich nowoczesne mieszkania w blokach. Jak dokładnie wyglądały wówczas Sassi przeczytacie za chwilę, jednak najpierw warto wspomnieć, dlaczego dopiero tak późno podjęto jakieś kroki. Otóż w Rzymie nikt nie miał pojęcia, co dzieje się w Materze zupełnie, jakby nie była ona częścią Włoch. Mnie to się w głowie nie mieści, że w stolicy kręcono „Rzymskie wakacje”, a w Sassi z powodu braku bieżącej wody, brudu oraz plagi chorób umierało co drugie dziecko i rząd nic o tym nie wiedział. A dowiedział się nie z raportu Ministerstwa Zdrowia, czy innego dokumentu, a z książki włoskiego pisarza Carlo Levi „Chrystus zatrzymał się w Eboli”. Eboli to miasto na południe od Neapolu, za którym następuje rozwidlenie autostrad – jedna ucieka na południe w kierunku Reggio di Calabria, druga na wschód w kierunku Matery, Taranto i półwyspu Salento, czyli tzw. obcasa. Tytuł książki jest wymowny, bo według autora na tereny położone za Eboli nie dotarł nawet Chrystus. Autor sam z własnej woli też nie odwiedził Bazylikaty, a został do niej zesłany za działalność przeciwko rządowi Mussoliniego. Jednak do samej Matery prawdopodobnie nigdy nie przyjechał, a słowa, które wstrząsnęły Włochami i rozsławiły książkę należą do siostry autora. Oto Matera lat 30-tych XX wieku przedstawiona w książce „Chrystus zatrzymał się w Eboli” napisanej i wydanej dekadę później. Matera w książce „Chrystus zatrzymał się w Eboli” Carlo Levi „Oddalając się od stacji kolejowej doszłam do ulicy, która po jednej stronie miała przepaść, a po drugiej – domy. I w tej przepaści jest Matera. Ale nic się prawie nie widzi z miejsca, gdzie stałam, bo teren spada niemal prostopadle w dół. Wychyliwszy się nieco dostrzega się tylko terasy i przesłonięte domami ścieżki, a na wprost górę nagą i spaloną słońcem, brudno – szarą i bez śladu jakichkolwiek uprawnych pól czy nawet drzew. W głębi toczą się między głazami płytkie i brudne wody potoku Gravina, a posępny widok rzeki i góry mimo woli ściska serce smutkiem. Kształt przepaści jest przedziwny. Jakby dwie połówki leja rozdzielone wąskim przesmykiem zbiegały się znowu w dole, gdzie widać było biały kościół Matki Boskiej z Idris, jakby wbity w ziemię. Te wywrócone stożki, te leje nazywają się: Sasso Caveoso i Sasso Barisano. Tak wyobrażaliśmy sobie w szkole piekło Dantego. Wąwóz Gravina, na górze po prawej stronie widoczne są skalne domy, a nad nimi fragment współczesnej zabudowy Po wąskiej i spadzistej ścieżce zaczęłam schodzić z zakrętu w zakręt, na sam dół. Bardzo wąska uliczka szła – że tak się można wyrazić – po dachach domów. Mieszkania są kute w stwardniałej glinie wąwozu, a każde z nich ma fasadę, nieraz piękną ze skromnym ornamentem z XVIII wieku. Te pozorne fasady, z powodu pochyłości stoku górskiego, przylegają dołem do ściany skalnej, a w górze nieco od niej odstają: wąskim pasmem między fasadami a stokiem biegną ulice, które są równocześnie jakby podłogą dla tych, którzy wychodzą z mieszkań górnych, i dachem dla domów znajdujących się poniżej. Fragment makiety obrazującej zabudowę Sassi Drzwi były z powodu gorąca pootwierane. Przechodząc zaglądałam do wnętrz, które nie miały żadnych okien tylko drzwi dostarczające powietrza i światła. Czasem nie było nawet drzwi. Wchodziło się z góry po schodkach i zasuwało otwór. W owych ciemnych dziurach o ścianach z ziemi, widziałam łóżka, nędzne graty i łachmany. Na podłodze leżały psy, barany, kozy i świnie. Każda rodzina ma do rozporządzania jedną taką jamę i sypiają tu wszyscy razem: mężczyźni, kobiety, dzieci i zwierzęta. W ten sposób żyje dwadzieścia tysięcy ludzi. Dzieci bez liku. W upale, w chmarach much, w kurzu jest ich pełno wszędzie, zupełnie nagich albo okrytych jakimś łachmanem. Nie widziałam nigdy takiego obrazu nędzy, a przecież jestem przyzwyczajona już, z racji mego zawodu, mieć do czynienia co dnia z dziesiątkami dzieci biednych, chorych i źle utrzymanych. O tak rozpaczliwym widowisku nie miałam jednak pojęcia. Patrzyłam na dzieci siedzące przy drzwiach w gnoju, w słońcu, z oczyma na pół przymkniętymi, o powiekach czerwonych i nabrzmiałych. Muchy wciskały się do chorych oczu, a dzieci nie czuły, że im muchy włażą do oczodołów. To była jaglica. Wiedziałam, że tu panuje, ale widok choroby w tak strasznym brudzie i w tej nędzy był przejmujący. Spotkałam też inne dzieci z twarzami pomarszczonymi jak u ludzi starych i wysuszonych z głodu, o włosach pełnych wszy i nieczystości. Większość z nich miała brzuchy wzdęte, olbrzymie, a twarze żółte i cierpiące wskutek malarii. Kobiety widząc, że zaglądam przez drzwi, zapraszały mnie do wejścia. Widziałam wiec w tych jaskiniach ciemnych i cuchnących, leżące na ziemi dzieci, przykryte jakimiś łachmanami i dzwoniące zębami w ataku febry. Inne znów wyniszczała do ostateczności czerwonka. Niektóre twarzyczki z wosku dawały do myślenia, że tu panuje coś gorszego od malarii, może gorączka tropikalna, może Kala Azar, czarna febra. Matki także wynędzniałe, trzymające przy zwiędłej piersi źle odżywione niemowlęta, witały mnie uprzejmie, lecz ponuro. W tym prażącym słońcu miałam chwilami wrażenie, że znalazłam się w środku miasta dotkniętego zarazą. Schodziłam coraz głębiej w kierunku kościoła, a w oddaleniu kilku kroków towarzyszyła mi chmara dzieci. Krzyczały coś w swym żargonie, czego nie mogłam zrozumieć, i szłam dalej, one zaś nie ustawały w swoich wołaniach. Sądziłam, chcą jałmużny, więc się zatrzymałam i dopiero wówczas odróżniłam kilka słów, które dzieci wołały chórem: Pani, daj nam chininy, Pani daj nam chininy! Rozdzieliłam między nimi trochę drobnych, alby kupiły sobie cukierków, ale nie tego się domagały prosząc dalej o chininę. Doszliśmy w końcu do dna owego wąwozu i do pięknego, barokowego kościoła Matki Bożej z Idris; i tam dopiero wznosząc oczy w górę zobaczyłam nareszcie całą Materę. Było to istotnie prawdziwe miasto. Fronty wszystkich jaskiń, które stąd wydają się domami, są białe i równe, a otwory drzwi spoglądają jak czarne oczy w dal. Śliczne, malownicze miasto.” Matera dzisiaj Wysiedlającym ludność Sassi do nowo powstałych budynków z bieżącą wodą i kanalizacją wydawało się, że wynikną z tego same korzyści. Jednak nie wzięto pod uwagę, że pewien etap w historii miasta, pewna kultura zostanie w ten sposób zniszczona. Zamieszkujący skalne groty byli bardzo przywiązani do swoich prymitywnych domów, razem z mieszkańcami sąsiednich domostw skupionych wokół jednego podwórka tworzyli lokalne społeczności zwane vicinato. Te więzy po przesiedleniu zostały mocno naruszone, większość osób nie mogła się przystosować do nowych, w założeniu lepszych warunków życia. A Sassi? Uznawane za hańbę niszczały przez trzydzieści lat, aż w latach 80-tych postanowiono wdrożyć program odnowy i ponownego zagospodarowania tego niezwykłego miejsca. Groty zaczęto oddawać w dzierżawę pod warunkiem wykonania remontu, który odbywa się pod nadzorem konserwatora zabytków. Dziś powstają tam głównie sklepy, restauracje oraz niezwykle klimatyczne hotele i pensjonaty. W kolejnych postach (linki poniżej) pokażę Wam dokładnie Materę, zarówno Sassi jak i nowszą część miasta. Teraz zapraszam do obejrzenia zaledwie dwuminutowego filmu pokazującego Sasso Barisano. Pod koniec usłyszycie niesamowite bicie dzwonów w kilku kościołach jednocześnie, a widok towarzyszący tym dzwonom roztacza się z tarasu hotelu, w którym zatrzymaliśmy się podczas pobytu w Materze. Matera – sprawdzony nocleg w grotach Sassi Cappuccino z widokiem na Sassi. Nocleg w Materze – Hotel Fra I Sassi Residence. Dzień 2, część IV Matera wieczorem, czyli dlaczego koniecznie trzeba zostać w mieście na noc Wieczór w Materze – piękne widoki i kulinarna pamiątka po Melu Gibsonie. Dzień 2, część V Matera – sprawdzona restauracja i parę słów o kuchni Kuchnia Bazylikaty – pierwsze doświadczenia. Dzień 2, część VI Matera – co zobaczyć? Zwiedzanie Sassi Zwiedzanie Matery – spacerkiem po Sassi. Dzień 3, część I Matera – zwiedzanie Casa Grotte Zwiedzanie Matery. Casa Grotta – dom wykuty w skale. Dzień 3, część II Matera z przewodnikiem licencjonowanym – wywiad z Martą Erdini Od podróżniczki do przewodnika, czyli jak połączyć pasję z pracą. Wywiad z Martą Erdini, przewodnikiem po Materze Matera – targ i nasza zabawna historia Z komisariatu policji na targ, czyli jak pożegnała nas Matera. Dzień 4, część I Matera wiosną Bazylikata. Matera wiosną odkryta na nowo Za pomoc w wyjaśnieniu kilku niezrozumiałych dla mnie kwestii oraz za wiele życzliwości w naszej trwającej od prawie roku znajomości – nie tylko wirtualnej – dziękuję Marcie, autorce bloga Bazylikata, Apulia i okolice 🙂 Teraz Twoja kolej! Dołącz do społeczności Italia by Natalia: Zaobserwuj blogowy profil na Instagramie; Dołącz do obserwujących fanpage'e bloga na Facebooku; Dołącz do blogowej grupy na Facebooku; Obserwuj mnie na Twitterze; Subskrybuj kanał na YouTube; Jestem również na Tik Toku; Moje książki znajdziesz w blogowym sklepie internetowym. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz pod postem. Możesz też zapisać się na newsletter w oknie poniżej. Ola i Mariusz Robak / 19 lutego 2020. Skalne miasto w Czechach (Skalne město, Adršpašsko-teplické skály) to olbrzymi kamienny labirynt wyrzeźbiony siłami natury. Natkniecie się w nim na przepiękne, monumentalne formacje skalne. Miejsce to nie bez powodu zostało wybrane przez twórców Opowieści z Narnii na plan filmowy.
Autor Wiadomość Temat postu: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #1 Wysłany: 25 Lut 2016 10:57 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Jako że uważam Fly4Free za najlepsze źródło na ciekawe inspiracje podróżnicze, chciałbym podzielić się informacjami dot. swoje rodowite miasto i okolice. Również zachęcam wszystkich do współpracy. Jestem pewny, że każdy odkryje zawsze coś nowego w Bari i Apulii. To mało znany region nawet (zwłaszcza!) dla [ KiB | Obejrzany 45664 razy ] Najbardziej interesującym miescami są:1) Stare miasto, czyli Bari Vecchia. Prawdziwe serce Bari - nawet w XXI wieku ludzie tam normalnie mieszkają. Żadna szopka dla Lungomare, czyli długa promenada nad morzem. Przepiękne lampki z początku XX wieku, widok na stare miasto, faszystowska Centrum miasta. Tętni życiem. Dużo sklepów, ogromne kontrasty pomiędzy hałasem, betonem a eleganckim - niskokostowoZ lotniska: autobusem 16 (1€). Bilet można kupić w kiosku na lotnisku. U kierowcy bilet kosztuje 1,50€.Przystanek się znajduje przy wyściem po lewej stronie od strefy przylotów. Czas jazdy: ok. 30-40 jazdy: Lotnisko-Piazza Moro (dworce) Moro-Lotnisko ... t=09369C00W regionie:Trenitalia: Trasa wzdłuż Adriatyku, np. do Lecce, Ostuni, Polignano, Trani, Barletta. Albo do del Sud-Est Do Alberobello, Castellana Grotte. Albo z Lecce, do np. Gallipoli, del Nord Barese Do Barletta, Andria (Castel del Monte)Ferrovie Appulo-Lucane Do Altamura, MateraZaproponowana najkrótsza trasaZałącznik: [ KiB | Obejrzany 45664 razy ] Piazza Moro->Via Sparano->Piazza del Ferrarese -> Piazza Mercantile -> Basilica di San Nicola -> Cattedrale di San Sabino -> Castello Svevo -> Corso Vittorio Emanuele -> Lungomare -> z powrotem przez Lungomare -> Corso Cavour (Teatro Petruzzelli) - Piazza MoroWkrótce piszę więcej o Wiem, że są gramatyczne błędy. Jeżeli coś nie jest zrozumiałe, proszę dajcie mi znać _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra 31 ludzi lubi ten post. 29 ludzi uważa post za pomocny. Anonymous Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #2 Wysłany: 25 Lut 2016 11:05 Wszystko zrozumiałe. Podrzuć , gdzie dobrze można zjeść. I gdzie miałem przekonania do Włoch. Ale po ostatnim wypadzie do Neapolu, zmieniłem zdanie. I jakieś czysto praktyczne info o mieście i okolicach, by się tylko linki z internetu. Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #3 Wysłany: 25 Lut 2016 11:13 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski Moich kilka dodatków:Plażowanie - plaża na prawo od Lungomare bardzo fajna, choć zatłoczona. Miejsca jednak dużo, czysto. Woda błękitna, płytko. Osłonięte od morza skałami. Bary i knajpki w vecchia - warto przejść także "na wskroś". Stare babinki siedzą i lepią makarony, można je od nich kupić. Klimat Quartieri Spagnoli z Neapolu. Wąsko, staro, zapach prania w powietrzu,Cypelek od starego miasta - Góra cypel Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #4 Wysłany: 25 Lut 2016 11:31 Rejestracja: 04 Lip 2012Posty: 3581 srebrny Anonymous napisał(a):Nie miałem przekonania do Włoch. Ale po ostatnim wypadzie do Neapolu, zmieniłem zdanie. Wstydź się JacaPrzecież to najwspanialszy kraj w Europie, piękne miasta i wsie, cudowna architektura, kultura, zabytki, morza, jeziora, góry, jedzenie - wszystko Przyłączam się do prośby @jacakatowicekolego @OCCASVS, zarekomenduj proszę jakieś fajne knajpy, gdzie siedzą miejscowi z dobrym i przystępnym cenowo jedzeniem. _________________"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie Góra Anonymous Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #5 Wysłany: 25 Lut 2016 11:43 Wstydzę się. Tym bardziej, że lotów z południa Polski jest sporo. Nawet na Sardynię można polecieć bezpośrednio. A ludzie całkiem mili i przyjaźni. Przynajmniej ja odniosłem takie wcale nie jest tak drogo, jak się sądzi. W 3 osoby płaciliśmy średnio 20 € za jedzenie w z coperto. Góra Misiatek Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #6 Wysłany: 25 Lut 2016 13:14 Rejestracja: 09 Mar 2014Posty: 3220 złoty @OCCASVSFajnie, że postanowiłeś taki przewodnik nam podarować! Będę w czerwcu, oczywiście Wizzairem więc przyda się na już pytanie: czy tam z lotniska do centrum nie jeździ też kolejka/metro? czemu polecasz tylko autobus? jest tańszy? Góra PawelGa Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #7 Wysłany: 25 Lut 2016 13:44 Rejestracja: 06 Lut 2013Posty: 865Loty: 2Kilometry: 4 884 niebieski cypel napisał(a):Anonymous napisał(a):Nie miałem przekonania do Włoch. Ale po ostatnim wypadzie do Neapolu, zmieniłem zdanie. Wstydź się JacaPrzecież to najwspanialszy kraj w Europie, piękne miasta i wsie, cudowna architektura, kultura, zabytki, morza, jeziora, góry, jedzenie - wszystko Przyłączam się do prośby @jacakatowicekolego @OCCASVS, zarekomenduj proszę jakieś fajne knajpy, gdzie siedzą miejscowi z dobrym i przystępnym cenowo już od dłuższego czasu, jeśli Europa to tylko Włochy, a najbardziej lubię wszystko co poniżej Rzymu. Kolejny wyjazd to będzie właśnie Apulia. Góra Tomek Zien Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #8 Wysłany: 25 Lut 2016 13:51 Rejestracja: 29 Gru 2013Posty: 1845Loty: 70Kilometry: 116 299 niebieski Lecę w sierpniu, więc poradnik jak znalazł Dzięki. Przyłączam się do wniosku o rekomendacje knajpiane. Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #9 Wysłany: 25 Lut 2016 15:42 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski A ja jeszcze na przyszłość poprosiłbym o opisanie kwestii meczowych Góra statesman Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #10 Wysłany: 25 Lut 2016 16:16 Rejestracja: 27 Sty 2014Posty: 79 Trzymam kciuki za rozwiniecie przewodnika U mnie tez wizzair w planach Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #11 Wysłany: 25 Lut 2016 16:29 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Maciek78 napisał(a):Moich kilka dodatków:Plażowanie - plaża na prawo od Lungomare bardzo fajna, choć zatłoczona. Miejsca jednak dużo, czysto. Woda błękitna, płytko. Osłonięte od morza skałami. Bary i knajpki w vecchia - warto przejść także "na wskroś". Stare babinki siedzą i lepią makarony, można je od nich kupić. Klimat Quartieri Spagnoli z Neapolu. Wąsko, staro, zapach prania w powietrzu,Cypelek od starego miasta -Plażowanie: ta plaża jest najbardziej popularną miejską plażą publiczną. W lecie jest zatłoczona, ale poza sezonem jest zwykle pusta. Często tam widzę tylko cudzoziemców W naszym regionu jest mnóstwo plaż - myśle, że na razie będę pisać tylko o tych w prowincji Bari. Jeżeli któs szuka najlepszych plaż, lepiej pojechać do Salento, albo do Gargano (w Apulii, ale od Bari)Città Vecchia: dobry pomysł. Polecam także chodzenie bez celu po starym napisał(a):@OCCASVSFajnie, że postanowiłeś taki przewodnik nam podarować! Będę w czerwcu, oczywiście Wizzairem więc przyda się na już pytanie: czy tam z lotniska do centrum nie jeździ też kolejka/metro? czemu polecasz tylko autobus? jest tańszy?Jest 4x/5x tańszy niż prywatny shuttle bus albo jeżeli ktoś chce pojechać do centrum miasta najszybciej i najwygodniej, polecam metro. Bilet kosztuje 5€.Shuttle Bus Tempesta kosztuję 4€, ale wg. mnie wybór ma sens tylko pomiędzy autobusem miejskim a napisał(a):Ja już od dłuższego czasu, jeśli Europa to tylko Włochy, a najbardziej lubię wszystko co poniżej Rzymu. Kolejny wyjazd to będzie właśnie Włoch to całkowicie inna sprawa niż pozostałe regiony. Lepsza dla niektórych, albo gorsza dla innych. Ale powiedziałbym, że zdecydowanie mniej knajpach, spytam kolegów ktorzy mieszkają w Bari. Osobiście wolę domowe jedzenie i street food. Widzę, że niektórzy już znają focaccię O meczach również będzie opis. Prawie nikt nie wie, że 29 maja 1991, w Bari Crvena Zvezda-Olympique Marseille grali mecz finałowy Liga Mistrów (!). Teraz jesteśmy w drugiej lidze, ale regularnie mamy ok. 20tys. kibiców. _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #12 Wysłany: 25 Lut 2016 16:56 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski OCCASVS napisał(a):Maciek78 napisał(a):Plażowanie: ta plaża jest najbardziej popularną miejską plażą publiczną. W lecie jest zatłoczona, ale poza sezonem jest zwykle pusta. Często tam widzę tylko cudzoziemców W naszym regionu jest mnóstwo plaż - myśle, że na razie będę pisać tylko o tych w prowincji Bari. Jeżeli któs szuka najlepszych plaż, lepiej pojechać do Salento, albo do Gargano (w Apulii, ale od Bari)Oczywiście, że są zdecydowanie ładniejsze plaże, ale po zwiedzaniu taki plażing akurat w tym miejscu polecam w 100%Na Gargano byłem, tam jest niestety problem z tzw spiaggia privata. Duża większość to plaże hotelowe, ale jak już się znajdzie zaułek to chce się zostać ... !1e1?hl=plA na Półwyspie polecam (do plażowania!) miasteczko ogóle jeżeli chodzi o półwysep Gargano, Foggię - można pytać. Byłem na wakacjach i chyba w pełni odkryłem ten skrawek Włoch. Góra gosiagosia Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #13 Wysłany: 25 Lut 2016 17:08 Rejestracja: 27 Kwi 2014Posty: 975 niebieski To i ja dorzucę swoje trzy grosze - na wstępie podziękuję @OCCASVS - w tym regionie nie byłam i czaję się już od dłuższego czasu więc poradnik jak na zamówienie. Gdybyś mógł dołączyć do tego "najpiękniejsze w okolicy" to już by było Włochy to dla mnie nr 1 w Europie - od sześciu lat jestem tam co najmniej raz w roku. Za tym krajem przemawia wszystko: są góry, piękne wybrzeże, jeziora czyste, architektura nieprawdopodobna, pyszne (i zbliżone do cen polskich) jedzenie, życzliwi ludzie. No i tak naprawdę każdy region różni się od pozostałych. _________________ Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #14 Wysłany: 25 Lut 2016 19:12 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Street food - w ciągu dniaWielu was już wie co jest espresso, pizza, cappuccino, albo spaghetti. Mniej znane są typowe regionalne każdym porze dnia, możemy zamówić typową focaccię w piekarni (panificio), albo w "focacceria". Trochę wygląda jak pizza na grubym cieście, ale to inny przepis, inny smak. Koszt: od 1€/ Focaccia- [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] W piekarni znajdziemy też "calzone di cipolla", czyli słone ciasto z [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Warte polecenia są również "taralli", czyli jakieś "małe suche obwarzanki", ale z innym smakiem. Wyraźnie można czuć oliwę we [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Gdzie?Wybór dobrych piekarni jest ogromny, ale blisko strategicznych miejsc są:- Panificio Magda, via Prospero Petroni 32 (blisko dworca)- Focacceria Atena, via Crisanzio 8 (blisko dworca)- Panificio Fiore, strada Palazzo di Città 38 (stare miasto)- Panificio Violante, via Addis Abeba 12 (blisko Lungomare)Albo jakieś gelato? (lody) np:- Gelateria Catullo, corso Cavour 9 (blisko Lungomare i starego miasta)Street food - wieczoremNa starym mieście, można łatwo znależć panie robiące "sgagliozze" na ulicy (smażone, z mąką kukurydzianą) i "popizze" (smażone, mąka pszenna, słone-salate albo słodkie-dolci).Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Albo miejsca gdzie robią 'panzerotti" (smażone duże pierogi).Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44807 razy ] Gdzie?W okolicach katedry (uwaga! katedry, a nie bazyliki albo piazza del Ferrarese / piazza można zjeść np. w Cibò (piazza Mercantile 29).W Bari wolno pić alcohol na dworze. Wieczorem, najbardziej popularne miejsce gdzie można kupić piwo na wynos (Peroni 0,33cl, 1€) to "Chiringuito" (molo san Nicola), na Lungomare, blisko starego miasta, albo w tych miejscach, gdzie robią jest "coperto", czyli opłata za siedzenie, a pogoda jest prawie zawsze przyjemna, ludzie wolą jedzenie i picie na wynos jako street jest też dużo barów gdzie można pić przy stole, ale moje ulubione miejsca albo są teraz zamknięte (nie mieszkam tam od długiego czasu), albo daleko od centrum, spytam kolegów, i będę dodał nowe informacje _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra travel4fun Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #15 Wysłany: 25 Lut 2016 21:15 Rejestracja: 13 Wrz 2011Posty: 61 mi najbardziej w mieście spodobał się zamek i starówka (ma swój klimat)... centrum miasta już nie takie ciekawe - głównie sklepy, w tych prowadzonych przez arabów można się targowaćZałącznik: [ KiB | Obejrzany 44765 razy ] dużym minusem dla miasta jest jego zanieczyszczenie, jak to na południu Włoch...Załącznik: [ KiB | Obejrzany 44765 razy ] w jakimś markecie niezłe było moje zdziwienie gdy zobaczyłem że najwięcej piwa stoi polskiego karpackiego... ja jednak udałem się po wino i likier pistacjowyZałącznik: [ KiB | Obejrzany 44765 razy ] Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #16 Wysłany: 25 Lut 2016 21:31 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Maciek78 napisał(a):OCCASVS napisał(a):Maciek78 napisał(a):Plażowanie: ta plaża jest najbardziej popularną miejską plażą publiczną. W lecie jest zatłoczona, ale poza sezonem jest zwykle pusta. Często tam widzę tylko cudzoziemców W naszym regionu jest mnóstwo plaż - myśle, że na razie będę pisać tylko o tych w prowincji Bari. Jeżeli któs szuka najlepszych plaż, lepiej pojechać do Salento, albo do Gargano (w Apulii, ale od Bari)Oczywiście, że są zdecydowanie ładniejsze plaże, ale po zwiedzaniu taki plażing akurat w tym miejscu polecam w 100%Na Gargano byłem, tam jest niestety problem z tzw spiaggia privata. Duża większość to plaże hotelowe, ale jak już się znajdzie zaułek to chce się zostać ... !1e1?hl=plA na Półwyspie polecam (do plażowania!) miasteczko ogóle jeżeli chodzi o półwysep Gargano, Foggię - można pytać. Byłem na wakacjach i chyba w pełni odkryłem ten skrawek prawda. Niestety mamy za dużo prywatnych plaż, nawet są w samym mieście...@travel4fun Wiesz, na tym zdjęciu jest najstarszy liceum w Bari...stan edukacji na południu jest tragiczny, ale "na szczęscie" to ma wpływ "tylko" na tym piwie...to też mnie zaskoczyło kilka miesięcy temu, polskie piwo w zwykłych supermarketach _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #17 Wysłany: 26 Lut 2016 12:42 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Okolice Bari - podstawowe informacjeJako że Bari to drugie co do wielkości miasto na Południu Włoch i stolica Apulii, ma bezpośrednie połączenia z całym transport publiczny to pociąg, jako że sieć kolejowa to jest dość rozwinięta, jest coraz więcej pociągów nowej budowy, a ceny są w porządku (obowiązkuje stała taryfa regionalna).Niestety generalnie pociągi regionalne nie kursują w niedzielę, więc czasami trzeba wziąć autobus na te Bari jest czterech (!) dworców głownych: trzy regionalne, a jeden narodowego przewoźnika Trenitalia. Na szczęscie wszyskie dworce są w punkcie zaznaczonym jako "dworce" na mapie, czyli piazza Moro i (linie regionalne)Budynek po południowej stronie piazza Moro. Należy do Trenitalia. Pociągi kursują w niedzielę, tylko trochę rzadziej, i wg. niedzielnego rozkładu [ KiB | Obejrzany 44660 razy ] Trasy:Bari-Foggia. Kierunek zachodni. Na tej trasie: Trani (historyczne miasteczko - ładny port/widok nad morzem), Barletta (rzeźba ogromnego kolosa z ostatnich lat Cezarstwa Rzymskiego)Bari-Lecce. Kierunek wschodni. Na tej trasie: Polignano a Mare (przepiękny widok nad morzem, najlepsza publiczna plaża z łatwym dojazdem w prowincji Bari), Ostuni (białe miasto, unikalne), Lecce (stolica Salento, barok) - kierunek wschodniBari-Taranto. Kierunek południowy. Na tej trasie: Taranto (bardzo ważne miasto Wielkiej Grecji, ciekawe muzeum archeologiczne, mało znane przemysłowe i historiczne miasto z klimatem)Bilety:Polecam automaty na dworcu, ponieważ bilety są ważne 2 miesięcy od daty zakupy, a 6 godz. od momentu skasowania. UWAGA: trzeba skasować bilet!Bilety kupione przez internet są już skasowane, a można kupić maks. tydzień przed wyjazdem. Mało praktyczne i przewoźnika: del Nord Barese / FerrotramviariaBudynek po zachodniej stronie piazza Moro. Pociągi kursują w niedzielę. Oczywiście lepiej sprawdzić rozkład jazdy na stronie Bari-Barletta. Kierunek zachodni. Na tej trasie: Andria (stamtąd jest autobus do Castel del Monte, ośmiokątny zamek na liście UNESCO), Barletta (opis wyżej)FR2/FM2 przez/na lotniskoFM1 pociąg podmiejski (nic ciekawego)Bilety:Róznież polecam kupić na dworcu. Automaty albo kiosk. Trzeba skasować przewoźnika: piazza [ KiB | Obejrzany 44660 razy ] Ferrovie Appulo-LucaneBudynek na rogu po zachodniej stronie piazza Moro (na górze). Pociągi NIE kursują w niedzielę. Autobusy mają przystanek na via Estramurale Kierunek południowy. Na tej trasie: Altamura (historiczne miasto, autentyczna starówka, najlepszy chleb na południu Włoch, znany już od rzymskiej epoki), Matera (must-see, niezwykłe skalne miasto, na liście UNESCO)Bilety:Polecam kupić na dworcu. Kiosky i kasy sprzedają bilety. Trzeba skasować przewoźnika: del Sud-EstNie ma wejścia od piazza Moro! Trzeba pójść schodami od dworca głownego Trenitalii do via Estramurale Capruzzi, a potem po lewej stronie będzie wejście. Pociągi NIE kursują w niedzielę. Autobusy mają przystanek na via Estramurale piazza [ KiB | Obejrzany 44660 razy ] Trasy:Bari-Taranto. Kierunek południowy. Na tej trasie: Grotte di Castellana (duże, bardzo kolorowe grotto, na liście UNESCO), Alberobello (miasto trulli, czyli unikalne budynki na świecie, must-see, na liście UNESCO)Bilety:Kasy na dworcu, albo stary automat (nie polecam). Trzeba skasować przewoźnika: myślicie? Często czytam pytania o tych pociągach na internecie. W regionie Gargano i Salento są jeszcze inni przewoźnicy, trasy, itd. Ale to już nie okolice Bari...będzie także opis o na Wasz feedback _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Ostatnio edytowany przez OCCASVS 26 Lut 2016 13:25, edytowano w sumie 3 razy Góra Maciek78 Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #18 Wysłany: 26 Lut 2016 13:05 Rejestracja: 12 Kwi 2011Posty: 2174 niebieski Cudo!! Takie info jest genialne!!Jak już całość będzie gotowa to powklejaj w pierwszy post, żeby poradnik był raz podkreślę: molto meraviglioso Góra Roku Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #19 Wysłany: 26 Lut 2016 13:58 Moderator forum Rejestracja: 10 Cze 2011Posty: 1495Loty: 258Kilometry: 370 252 Ja dodam jeszcze od siebie z tzw Must-see. Alberobello ze słynnymi domkami trulli oraz Materę - miasto które ekipie od Pasji (Mel Gibson) bardziej przypominało Jerozolimę sprzed 2tys lat niż dzisiejsza Jerozolima. Dlatego sporo ujęć nakręcono tam. Również opuszczone miasto Craco, przyciąga. CracoMateraAlberobelloSpędziliśmy tydzień w Apulii i był to wspaniały tydzień, pomimo okazjonalnego deszczu (nawet buty musieliśmy kupić, bo nasze przemokły ). Mam nadzieję, że autor się nie obrazi, Bari warto odwiedzić (na starym mieście jest kościół w którym jest grób królowej Bony), jednak nie jest - że tak powiem - najważniejszą atrakcją turystyczną regionu. Również drugie duże miasto - Brindisi - nieszczególnie nadaje się na długie zwiedzanie. Jednak region Apulii powala na twarz. Wspomniane Lecce jest (w mojej opinii) jednym z najwspanialszych miast włoskich, również Ostuni to niezapomniane wrażenia. Z chęcią przeczytam jeszcze o nadmorskich miasteczkach, bo nie zdążyłem (poza Tarentem, ale tez jakoś szczególnie nie mogę polecić, nie zrozumcie mnie źle - to fajne miejsca, jednak Włochy, w tym również Apulia mają takie nasycenie fajnymi miejscami, że Bari, Brindisi czy Tarent nieco przy nich bledną). Do Matery jeździ prywatny pociąg z okolic dworca głównego w Bari. Nie jest jakoś drogo, ale ceny nie pamiętam już, gdzieś o tym na forum pisałem. Góra OCCASVS Temat postu: Re: [poradnik] Bari, czyli niezwykłe Włochy #20 Wysłany: 26 Lut 2016 14:58 Rejestracja: 20 Kwi 2013Posty: 134 Całkowicie zgadzam się. Jeżeli trzeba wybrać najciekawsze miejsca, to chyba Matera, Alberobello i nigdy nie było turystycznym miastem, ale według mnie niesamowita sprawa to że wszystko jest "autentyczne". To znaczy że panie robiące makaron (orecchiette baresi) to żadna aktracja turystyczna...tylko po prostu codzienne życie, codzienne zasady naszych ludzi. Albo w bazylice ludzie chodzą normalnie na mszy, można czuć że to świete miejsce. Ludzie nawet przyjeżdża z Syberii na pilgrzymkę. Jest też katedra, która ma skromną, ale przepiekną budowę. Średni (region miasta Lecce) to też wspaniały region, ale sądzę, że to już inny świat niż okolice Bari: historia, dialekt, mentalność, styl architektury, tożsamość.@Roku, co najbardziej spodobało Ci się w Ostuni i Lecce?PS Koszt biletu do Matery w jedną stronę to _________________Gdyby Paryż miał morze, to małym Bari byłbystare przysłowie z Bari, Włochy PołudniowePS: Nie jestem Polakiem, i jeszcze uczę się polskiego Góra
Translations in context of "Matera Włochy" in Polish-English from Reverso Context: Miejsca z Matera Włochy. Siedem tysięcy lat w skali Ziemi to niewiele, ale w skali ludzkiej obecności na niej robi ogromne wrażenie. Siedem tysięcy lat mają pierwsze domy w Materze. Wydrążone w skałach groty zamieszkiwali jaskiniowcy z okresu paleolitu. Matera jest miejscem niezwykłym, ciężko sobie wyobrazić, że jeszcze w końcówce XX w. nie było tu bieżącej wody ani prądu, a samo miasto było uznawane za jedno z najbiedniejszych we Włoszech. Dzisiaj Materę odwiedza coraz więcej turystów. Nie ma jednak tłumów. Na starym Sassi (do którego bardzo łatwo trafić), klucząc w wąskich, krętych uliczkach, często pokonując niezliczone ilości schodków, nie spotkaliśmy zbyt wielu zwiedzających. Być może dlatego, że dojazd do miasta jest dość kłopotliwy, gdy nie posiada się własnych czterech kółek. Odstraszyć też mogą ceny noclegów, ponieważ jest ich stosunkowo mało. Mimo to przez chwilę wahaliśmy się, czy nie zostać i nie poczuć atmosfery tego miasta w nocy. Miejsce to musi robić jeszcze większe wrażenie, gdy na wąskich uliczkach rozstawiają się stoliki i zaczyna być gwarnie, tak po włosku. Murki, schodki, wielkie wywietrzniki i świetliki stały się polem wyścigów i wygłupów Mani i Jasia. Każda dziura w murze była interesująca, każdy kamień potencjalnie nową pamiątką do zabrania do Warszawy (Mania kolekcjonuje kamienie). Wyjeżdżaliśmy z miasta z myślą, że to było to wielkie „wow”, które zapamiętamy z tego wyjazdu. Co ważne, Matera nie tylko robi wrażenie „od wewnątrz”. Najbardziej znane zdjęcia miasta to panorama uwieczniona z drugiej strony wąwozu. Udało się nam dotrzeć w to miejsce tylko i wyłącznie dzięki naszemu przewodnikowi Lonely Planet. To w nim znaleźliśmy informację, w którym miejscu odbić z głównej drogi, żeby stanąć dokładnie naprzeciwko starego miasta w Materze. A widok zapiera dech w piersiach – zwłaszcza po południu, gdy słońce jest niżej i zjawiskowo oświetla to skalne miasto. Matera to zdecydowanie #mustsee południowych Włoch. 5 komentarzy Ania 18 sierpnia, 2018 - 22:52Gratuluję bloga i podróży! Miło patrzeć, że Wy też podróżujecie ze swoimi maluchami. Rozważaliśmy południe Włoch , ostatecznie padło na Kretę – Apulla następnym razem. Udanego pobytu, jak i kolejnych podróży. Ania , sąsiadka z Makowa :) Reply 16 sierpnia, 2018 - 06:01Rzeczywiście Wow! Piękne miejsce Reply Anonim 15 sierpnia, 2018 - 08:42Będziemy tam we wrześniu, bo już w ubiegłym roku mielismy chrapkę Reply Anonim 14 sierpnia, 2018 - 17:06Narobiliście tzw. smaka na południowe Włochy!!! Wcześniej nieznane, dziś lądują na liście „must see” Reply Anonim 14 sierpnia, 2018 - 19:20Właśnie taki był nasz niecny plan! południe Włoch jest piękne – aż dziwne, ze tak mało jeszcze turystycznie zadeptane. Ale może to i dobrze, co? Reply Zostaw komentarz Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.
\n\n \n\n matera niezwykłe skalne miasto włochy
Skalne Miasto Adrspach ciekawostki i najważniejsze informacje, które powinieneś poznać Skalne Miasto – historia odkrycia Może wydawać się to zaskakujące, ale ukształtowane przez wodę i wiatr przez miliony lat skalne miasteczko Adrspach było przez wieki zupełnie nieznane. Lokalne społeczności zapuszczały… Czytaj więcej > Miasto pełne wąskich, krętych uliczek, z niezliczoną ilością schodków, balkoników i budowli wykonanych z białego kamienia. Miasteczko wygląda niezwykle nastrojowo o każdej porze dnia i nocy. Matera nie należy do miejsc bardzo popularnych, jest dopiero odkrywana przez turystów, panuje w niej charakterystyczny klimat Południowych Włoch. Wąwóz miejscem osady Matera to miasto położone na południu Włoch w regionie Basilicata. Należy ono do terenów najsłabiej zaludnionych w całym kraju. Matera znajduje się na trasie między Bari a Napoleonem. Do Matery można dolecieć samolotem – najbliższy port znajduje się w oddalonym o 67 kilometrów Bari. Natomiast najbliższa stacja kolejowa to Ferrandina, która znajduje się 30 kilometrów od Matery. Stamtąd do miasta dostać możemy się autobusem, uważać należy na taksówki, które bywają bardzo drogie. Okolice miasta to tereny górzyste, w których klimat jest suchy i upalny. Matera należy do najstarszych miast na świecie – niektóre dzielnice datowane są na dwa tysiące lat. Założone zostało w głębokim i długim na kilkadziesiąt kilometrów wąwozie, w którym płynęła rzeka Gravina. Teren ten uznawany jest za wyjątkowo cenny przykład osadnictwa jaskiniowego w basenie Morza Śródziemnego. Matera we Włoszech Za najstarszą część miasta uważane jest Civita – to wzgórze z katedrą, posiadającą barokowe wnętrze. W dzielnicy tej nie można pominąć kościoła San Giovanni Battista, przebudowanego w XVIII wieku, ale z zachowanymi motywami romańskimi. Zdecydowanie trzeba zobaczyć także XVI wieczny zamek Castello del Conte Tramontano. Obraz chatst2 z Pixabay W mieście i okolicy znajduje się ponad 150 wykutych w skałach kościołów, klasztorów i krypt. Większość z nich pochodzi z okresu średniowiecza. W Materze zwiedzić ich można tylko kilka, dostępne są kolorowe broszurki zawierające plan miasta i zdjęcia. Można kupić zbiorczy bilet, zapewniający wejście do kilku z nich: Santa Lucia alle Malve, S. Giovanni in Monterrone, Santa Maria de Idris, Santa Barbara, Convincio di S. Antonio i Santa Maria de Armenis. W większości są do siebie podobne, zdobione pięknymi, jednak bardzo zniszczonymi freskami. W odrestaurowanych budynkach odbywają się koncerty oraz wystawy sztuki współczesnej. Sassi Jednak wszystkie te atrakcje to tylko dodatki do Sassi. Historyczne miasto, będące celem turystów, z którego słynie Matera we Włoszech, to całe dzielnice składające się z wykutych na stromej skarpie w skale wapiennej domostw, zwanych Sassi. Dzielą się one na: Sasso Barisano (zamożniejsza część) i Sasso Caveoso (biedniejsza). Sassi to przede wszystkim unikatowe domostwa, wydrążone w skale z murowanymi fasadami. Domy budowane były warstwowo, czasami dochodziły nawet do 10 pięter, dach jednego domostwa, często stanowił podłogę dla następnego. Zabudowa była dość ciasna – pomiędzy domami wiły się wąskie uliczki, często prowadziły one przez dachy domów. Przesiedlenia W dzielnicy Sassi mieszkali głównie ubodzy chłopi. Jaskinie podzielone były na dwa pomieszczenia – w mniejszym trzymano drobne zwierzęta gospodarskie oraz narzędzia rolnicze, większe natomiast przeznaczone było dla rodziny, konia i kur. Groty te chroniły przed deszczem, chłodem, upałem. Jedynym źródłem światła były drzwi i niewielkie okienko, znajdujące się ponad nimi. Wodę gromadzono w cysternach na deszczówkę, natomiast nieczystości pozbywano się wylewając je do rzeki. W Sassi wszechobecne były choroby, panowała wilgoć i brud. Właśnie z tego względu, zaskakujące jest to, że jeszcze niedawno, w Sassi mieszkali ludzie. Dopiero w 1952 roku władze włoskie zaczęły masowe wysiedlenia mieszkańców, często przymusowe, na przedmieścia, do nowo powstałych domów. Przez następne 30 lat domy były opuszczone, dopiero w latach siedemdziesiątych umożliwiono ich dzierżawę, pod warunkiem wykonania remontu. Klimat pachnący tymiankiem Miasteczko urokliwe jest o każdej porze roku. Matera we Włoszech ma swój charakterystyczny tajemniczy klimat. Wieczorami łatwo zgubić się w krętych, prowadzących raz w górę, raz w dół uliczkach, pośród niewielkich domków wykutych w białych skałach. Sassi jest na tyle małe, że podczas godzinnego spaceru jesteśmy w stanie dokładnie przyjrzeć się białym domkom. Warto jednak rozejrzeć się również po okolicy miasteczka, w której intensywnie czuć zapach tymianku, na co potrzebować będziemy zapewne kilku dni. Obraz renzo lapina z Pixabay Od momentu, w którym w regionie zaczęła rozwijać się turystyka, znacznie wzrosły ceny działek, zwłaszcza tych ze starymi zabudowaniami. Trwa rekonstrukcja Sassi – miasto się zaludniło, a największym problemem mieszkańców jest to, gdzie mają trzymać swoje samochody. W prehistorycznych jaskiniach znajdują się hotele i restauracje, nowoczesne mieszkania, sklepy z pamiątkami. Ponieważ turystyka w Materze przeradza się w biznes, mieszkańcy utworzyli atrakcje turystyczne, zrekonstruowali skalne domostwa i tak w Casa Grotta di Vico Solitario, możemy zobaczyć jak wyglądało oryginalne gospodarstwo (wstęp 1,5 euro, szczegóły na stronie). Warto wiedzieć, że w mieście nie znajdziemy biura informacji turystycznej, dostępne są jedynie prywatni przewodnicy oraz agencje. Filmowy świat Kuchnia Matery to przede wszystkim kuchnia chłopów i pasterzy, jada się dużo warzyw, serów oraz dań z jagnięciny. Produkty w większości pochodzą z lokalnych upraw i hodowli. W menu spotkać możemy makaron a la Mel Gibson, co Sassi zawdzięcza filmowi „Pasja” Mela Gibsona, którego wiele scen powstało w mieście. Sassi zyskało popularność wśród filmowców, ponieważ nie potrzebuje wiele zabiegów, aby odgrywać dawną Jerozolimę. Urzeka nie tylko coraz większe grono turystów, ale także wielu hollywoodzkich filmowców. W mieście powstały między innymi takie filmy jak: „Ewangelia według św. Mateusza” (Piera Paolo Pasoliniego), „Król Dawid” (Bruce’a Beresforda). Miasto każdego roku przyciąga dziesiątki tysięcy turystów, z prawie każdego miejsca w nim rozciąga się niesamowity widok. Matera w 1993 roku została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Od pewnego czasu miasto ożyło na nowo, staruje nawet do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2019, przez cały rok organizowane są tu koncerty, wystawy, festiwale filmowe i spektakle teatralne.
Znajdź obrazy z kategorii Skalne Miasto Bez wynagrodzenia autorskiego Nie wymaga przypisania Obrazy o wysokiej jakości.
Matera w ostatnich latach stała się niezwykle popularnym miejscem na turystycznej mapie Włoch. Przez lata to skalne miasto żyło w cieniu innych atrakcji, zapomniane przez ludzi i pustoszejące. Dziś na nowo ożywa. Z Materą związane jest też historia słynnej, zuchwałej kradzieży niezwykle wartościowych fresków. Ten, kto je ukradł, niewątpliwie znał się na sztuce. Freski skradziono z kilku kościołów wykutych w skałach Matery. Nie były one wtedy przez nikogo pilnowane, a wejść mógł do nich niemal każdy, o każdej porze dnia i nocy. W kwietniu 1962 miejscowi chłopcy odkryli, że w opuszczonych kościołach brakuje niektórych fresków. Skradzionych zostało siedemnaście fresków z pięciu kościołów. W miejscach kradzieży zauważono zagraniczne papierosy. Trop sugerował więc, że złodziej nie pochodził z Matery, ani z Włoch. Ktoś zeznał wtedy, że widział trzech obcokrajowców, który nocowali w hotelu w Materze. Niezwłocznie poinformowano o tym Interpol. Złodziejem okazał się obywatel Niemiec, profesor historii sztuki – Rudolf Kubesh. W jego domu w Fuldzie w Niemczech znaleziono 12 z 17 zaginionych fresków. Kradzież ta odbiła się szerokim echem w zagranicznej prasie. Międzynarodowy rozgłos zuchwałego przestępstwa uświadomił mieszkańcom miasta, jak cenne dzieła sztuki posiadali. Pięciu z zaginionych fresków przez lata nie udawało się znaleźć. Jeden z nich wrócił do Matery dopiero w 2012 roku. W jego odzyskaniu pomógł były uczeń Kubesha – Friedrich Sernetz. Sernetz wyznał, że profesor był kolekcjonerem sztuki, który wiele z przedmiotów swojej kolekcji przekazywał miastu. Podobno władze miasta z Fuldy zapłaciły nawet za jego wyprawę do Matery. Kubesh utrzymywał, że ratował dzieła od zniszczenia w opuszczonych kościołach Matery. Zmarł on jednak w 1970 roku i miejsce pozostałych pięciu fresków pozostało na lata tajemnicą. Niemal pół wieku po kradzieży udało się dotrzeć dzięki wspomnianemu uczniowi do współtowarzyszy wyprawy profesora po “ratowane” freski. Z ich pomocą udało się odnaleźć jedno z brakujących pięciu dzieł. Odnalezione freski można dziś oglądać w muzeum w mieście Basilicata (Museo Nazionale d’Arte Medievale e Moderna). Pochodzenie fresków szacuje się na XIII i XIV wiek. Skradziony w 1962 roku fresk wraca do Matery Źródła:
matera niezwykłe skalne miasto włochy
Skalne Miasto w Adrspach. Na koniec zostawiliśmy, kto wie czy nie największą atrakcję w regionie. Znajduje się ona w Czechach, tuż przy polskiej granicy. Skalne miasto w Adrspach cieszy się taką popularnością, że parę lat temu Czesi byli zmuszeni je zamknąć, ze względu na zbyt dużą liczbę odwiedzających. foto: shutterstock.com

Zajęcia rekreacyjne Wycieczka piesza z przewodnikiem po Materze Weź udział w wycieczce z przewodnikiem do Matery, odkryj jej najbardziej kultowe dzielnice i uzyskaj szansę odwiedzenia wyjątkowego przykładu starożytnej groty! Bezpłatne anulowanie Zajęcia rekreacyjne Matera 2-godzinna wycieczka piesza Przeżyj sugestywny spacer po okolicy Sasso Caveoso w Matera i odkryj bogatą historię miasta oraz wyjątkowe tradycje! Bezpłatne anulowanie Dostępne w: en, fr, es, de Zajęcia rekreacyjne Wycieczka z przewodnikiem po Sassi di Matera Odkryj wyjątkowy kamienny świat, jak żaden inny, w tym alejki, ukryte kościoły i domy w jaskiniach. Zarezerwuj wycieczkę po Materze już dziś i nie przegap! Bezpłatne anulowanie Dostępne w: en, it, fr, es, de Pozostało niewiele miejsc Atrakcje i usługi przewodnika Wycieczka do parku Murgia i skalnych kościołów w Matera Przyjdź i odkryj cuda skalnych kościołów w Materze. Zanurz się w historii tego miejsca, od prehistorii po średniowiecze. Bezpłatne anulowanie Dostępne w: en, it, fr, es, de Zajęcia rekreacyjne Pełna wycieczka po Sassi di Matera Odkryj miasto Matera na wytyczonej trasie przez barokowe kościoły, dzielnicę Civita i dwie słynne dzielnice Sassi, Barisano i Caveoso! Bezpłatne anulowanie Dostępne w: en, it, fr, es, de Zajęcia rekreacyjne Wycieczka Sassi of Matera z prywatnym przewodnikiem Poznaj fascynujące i wyjątkowe miasto „sassi”. Podziwiaj labirynt jaskiń, wykute w skale kościoły, podziemne zbiorniki, szlachetne pałace i wiele więcej, które będziesz miał okazję odwiedzić z prywatnym przewodnikiem. Bezpłatne anulowanie Dostępne w: en, it, fr, de

OIeNf. 409 265 436 29 178 117 14 127 440

matera niezwykłe skalne miasto włochy