8 najlepszych bramkarzy w FIFA 20 Poczujesz się o wiele bezpieczniej, jeśli podczas potyczek w FIFA Ultimate Team będziesz miał tych zawodników między słupkami. Autor: Jamie Hore, tłum.
Strzelający gola za golem Lewandowski? Dominujący w lidze francuskiej Mbappe? Czarujący dryblingiem Vinicius, a może jego bardziej doświadczony kolega z zespołu – Benzema? Sezon 2021/22 w europejskim futbolu klubowym wkrótce oficjalnie dobiegnie końca, ale już teraz jak najbardziej można się pokusić o wskazanie najlepszego piłkarza mijającej właśnie kampanii. Wytypowaliśmy dziesięciu zawodników, którzy w ostatnich miesiącach zrobili na nas największe wrażenie występami w pięciu topowych ligach Starego Kontynentu, a także w europejskich pucharach. Zapraszamy zatem do lektury i dyskusji. Swoją drogą, nawet blisko załapania się do naszego TOP10 nie byli Leo Messi oraz Cristiano Ronaldo. Kończy się pewna treści 10. Mike Maignan 9. Joao Cancelo 8. Trent Alexander-Arnold 7. Christopher Nkunku 6. Vinicius Junior 5. Robert Lewandowski 4. Mohamed Salah 3. Kevin De Bruyne 2. Kylian Mbappe 1. Karim Benzema10. MIKE MAIGNANklub: AC Milanbilans: 38 meczów (4532 minuty) – 32 stracone gole – 18 czystych kontZaczynamy zestawienie od pierwszego i ostatniego przedstawiciela Serie trochę nieoczywisty, ale naszym zdaniem w pełni zasłużony – jeżeli AC Milan dziś nie pęknie i zakończy ligowe zmagania na najwyższym stopniu podium, będzie to w dużej mierze zasługą znakomitej postawy Mike’a Maignana. Golkiper Rossonerich w meczach ligowych zachował aż szesnaście czystych kont, co daje mu czwartą pozycję wśród bramkarzy z pięciu topowych lig Starego Kontynentu. Jeśli zaś chodzi o skuteczność interwencji (80,6%), Maignan jest już najlepszy w Europie. Zresztą Francuz na niemal równie wysokim poziomie bronił również w poprzednim sezonie, gdy sięgał po sensacyjne mistrzostwo kraju w barwach Lille. Wydaje się, że nie ma tutaj przypadku. Po prostu z Maignanem między słupkami można mierzyć naprawdę wysoko. Aż szkoda, że jesienią 26-letni bramkarz nabawił się kontuzji. Pod jego nieobecność Milan zachował czyste konto tylko dwa razy w dziewięciu WYSTĘPCóż, trzeba wspomnieć wspaniałe parady Maignana ze zwycięskich derbów z Interem.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEWedług współczynnika spodziewanych goli, Maignan obronił w Serie A aż o siedem strzałów więcej, niż w teorii JOAO CANCELOklub: Manchester Citybilans: 51 meczów (4532 minuty) – 3 gole – 10 asystUjmijmy to tak – Juventus nie zrobił najlepszego interesu, rezygnując z Joao Cancelo na rzecz wyrósł na postać fundamentalną dla Manchesteru City. W teorii Pep Guardiola ustawia go oczywiście na prawej bądź lewej stronie bloku obronnego, ale w praktyce Cancelo często wciela się w rolę środkowego pomocnika i ma kluczowe znaczenie dla konstruowania (czy raczej: napędzania) ataków pozycyjnych przez „Obywateli”. W sumie w sezonie ligowym 2021/22 zanotował on aż 3607 kontaktów z piłką – najwięcej spośród przedstawicieli topowych europejskich lig. Nie mówimy jednak o klepaniu futbolówki dla samego klepania. Cancelo bryluje też, jeśli chodzi o piłkarzy najskuteczniej przenoszących ciężar gry pod pole karne przeciwnika. W ujęciu statystycznym deklasuje pod tym względem większość skrzydłowych czy ofensywnych WYSTĘPBramkostrzelność nie jest głównym atutem Cancelo, ale co gość przyfanzolił w grudniowym starciu z Newcastle United…LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEJoao Cancelo w meczach ligowych aż 2752 razy był adresatem podania od jednego z partnerów. Żadnego zawodnika w Premier League futbolówka nie szuka aż tak często. 96% zagrań skierowanych do Portugalczyka zostało przezeń skutecznie TRENT ALEXANDER-ARNOLDklub: Liverpool FCbilans: 45 meczów (4054 minuty) – 2 gole – 19 asystsukcesy: Puchar Anglii, Puchar Ligi Angielskiej, finał Ligi MistrzówTrent Alexander-Arnold od dawna bywa nazywany rozgrywającym ukrytym na pozycji bocznego obrońcy i sezon 2021/22 w całej rozciągłości potwierdza tę popularną opinię. Angielski zawodnik należy bowiem do najlepszych asystentów europejskiego futbolu. W defensywie zdarzają mu się słabsze momenty, jasne, ale jego wpływ na ogólną postawę Liverpoolu w ataku jest tak znaczący, że trudno było wyobrazić sobie bez niego nasze TOP10. Zresztą Alexander-Arnold choćby w zwycięskim finale Pucharu Anglii dowiódł, że jeśli trzeba, to także i w destrukcji potrafi zaprezentować absolutnie elitarny WYSTĘPW listopadzie Liverpool rozbił Arsenal aż 4:0. Trent zanotował wówczas dwie świetne asysty.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEAlexander-Arnold w Premier League ma na koncie aż 1085 kontaktów z piłką w „ofensywnej” tercji boiska. Tylko o siedem mniej od Mo CHRISTOPHER NKUNKUklub: RB Lipskbilans: 52 mecze (4271 minut) – 35 goli – 20 asystsukcesy: Puchar Niemiec RB Lipsk ma za sobą nie do końca udany sezon. Wprawdzie udało się go spuentować triumfem w Pucharze Niemiec, ale już w Lidze Europy ekipa spod szyldu Red Bulla poległa w półfinale, a w Bundeslidze z wielkim trudem wyszarpała sobie miejsce w TOP4. A byłoby z tą drużyną naprawdę niezwykle krucho, gdyby nie fenomenalna dyspozycja Christophera Nkunku, nie bez kozery wybranego zresztą oficjalnie najlepszym piłkarzem niemieckiej ekstraklasy w sezonie 2021/22. Francuz błyszczał pod każdym względem – bramkostrzelnością, kreatywnością, swobodą dryblingu, dynamiką. I to nie tylko na krajowym podwórku. Zupełnie nas nie zdziwi, jeżeli Nkunku wkrótce zmieni barwy klubowe i wyląduje w zespole o jeszcze większych ambicjach od Lipska. Zapracował sobie na WYSTĘPW takim stylu Nkunku rozprawił się w kwietniu z Borussią Dortmund.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEFrancuza niezwykle trudno zatrzymać w przepisowy sposób. W sezonie ligowym 2021/22 aż trzynastokrotnie sfaulowano go w takim miejscu boiska, że wykonawca stałego fragmentu gry mógł sobie pozwolić na bezpośrednie uderzenie na VINICIUS JUNIORklub: Real Madrytbilans: 51 meczów (4184 minuty) – 21 goli – 20 asystsukcesy: mistrzostwo Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii, finał Ligi MistrzówNajlepszy, najbardziej niebezpieczny dla oponentów drybler na świecie? Bardzo możliwe, na pewno ścisła czołówka futbolowych magików. Vinicius Junior z piłką przy nodze stał się niemalże nieuchwytny. Oczywiście wciąż można mieć do niego pretensje o to, że nie zawsze podejmuje na boisku najlepsze możliwe decyzje. Dalej można mu zarzucać nie najwyższą skuteczność w sytuacjach podbramkowych. Ale zakrawa to już trochę o czepialstwo. Brazylijczyk wspaniale bowiem rozkwitł u boku Karima Benzemy i stał się motorem napędowym ofensywy Realu Madryt. Jeśli chodzi o zawodników najczęściej przedostających się z futbolówką do trzeciej tercji boiska, Vinicius plasuje się na drugim miejscu w Europie. Należy też do graczy podejmujących najwięcej prób to przecież niespełna 22-latek. Aż strach pomyśleć, jak wysoko zawieszony ma WYSTĘPNiech będzie styczniowy „Klasyk” z golem Viniciusa na 1:0.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEBrazylijczyk w spotkaniach ligowych aż 101 razy przedarł się z piłką w pole karne ROBERT LEWANDOWSKIklub: Bayern Monachiumbilans: 46 meczów (4006 minut) – 50 goli – 7 asystsukcesy: mistrzostwo Niemiec, Superpuchar NiemiecRobert Lewandowski pozostaje niedoścignionym łowcą goli. Osiągnięcie pułapu 50 trafień w sezonie mówi samo za siebie. Ale czy Polaka nadal możemy określać mianem najlepszego piłkarza, czy nawet najlepszego napastnika globu? W tej chwili – nie. Bayern Monachium za kadencji Juliana Nagelsmanna gra szalenie ofensywny futbol, lecz mimo wszystko drużyna nie prezentuje się równie imponująco, co w szczytowym okresie kadencji Hansiego Flicka. I widać to choćby po postawie „Lewego”, który – owszem – regularnie pakował futbolówkę do sieci, ale jednocześnie często bywał jak gdyby poza grą, trochę wyobcowany. Nie do końca wykorzystany. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w statystykach. W meczach ligowych Polak zanotował w sumie 719 kontaktów z piłką w trzeciej („ofensywnej”) tercji boiska. Dla porównania, Karim Benzema ma takich kontaktów więcej o przeszło 250, a Kylian Mbappe o blisko tego dochodzi wielkie rozczarowanie, jakim była porażka Bayernu Monachium w dwumeczu z Villarrealem. Tak czy owak, niesamowita skuteczność „Lewego” niezmiennie musi mu gwarantować miejsce w ścisłej czołówce tego rodzaju rankingów. Choć trochę się już przyzwyczailiśmy do umieszczania go na ich WYSTĘPPrzewrotka w starciu z Dynamem Kijów zasługuje na wzmiankę.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEW sezonie ligowym 2021/22 Lewandowski oddał aż 157 strzałów, z czego 49% w światło bramki. Nie ma w Europie drugiego równie aktywnego, a zarazem precyzyjnego goleadora jak kapitan reprezentacji MOHAMED SALAHklub: Liverpool FCbilans: 49 meczów (3892 minuty) – 30 goli – 16 asystsukcesy: Puchar Anglii, Puchar Ligi Angielskiej, finał Ligi MistrzówMo Salah miał w tym sezonie taki czas – zresztą całkiem długi, trwających ładnych kilka tygodni – gdy wydawało się prawie pewne, że w niedalekiej przyszłości trzeba go będzie traktować jako głównego faworyta do zgarnięcia Złotej Piłki. Dzisiaj już raczej nie ma tego tematu – Egipcjanin w rundzie wiosennej trafia do siatki znacznie rzadziej niż jesienią, generalnie po Nowym Roku trochę spuścił z tonu. Wciąż jednak należy go wymieniać w gronie zdecydowanie najjaśniejszych postaci sezonu 2021/22. Dość powiedzieć, że na ten moment Salah zajmuje najwyższą pozycję zarówno w klasyfikacji strzelców, jak i asystentów Premier League. A do tego święci z Liverpoolem triumfy w rozgrywkach pucharowych – zgarnął już Puchar Ligi Angielskiej, Puchar Anglii, a w zasięgu pozostaje Liga WYSTĘPJest z czego wybierać. Stawiamy na hat-trick w ligowym klasyku z Manchesterem United.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEW meczach ligowych Salah zanotował aż 323 kontakty z piłką w polu karnym przeciwnika. Na tym polu lepszy od niego jest jedynie Kylian KEVIN DE BRUYNEklub: Manchester Citybilans: 44 mecze (3248 minut) – 19 goli – 13 asystNie jest łatwo wskazać konkretnego lidera Manchesteru City. To drużyna tak świetnie funkcjonująca jako całość, że Pep Guardiola może z dużą swobodą wymieniać poszczególne elementy swojej ofensywnej układanki, a maszyna i tak pracuje na najwyższych obrotach. Mimo wszystko, jedna postać wybija się ponad pozostałe. I jest to rzecz jasna Kevin De Bruyne. Belg zapewne byłby bardzo poważnym kandydatem do zgarnięcia w tym roku Złotej Piłki, gdyby „Obywatele” uporali się z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów. Ostatecznie jego drużyna poległa, co sprawia, że znacznie większe szanse na zwycięstwo w plebiscycie ma Karim Benzema, ale akurat do De Bruyne trudno mieć pretensje o niepowodzenie City w Champions League. On swoje w tych rozgrywkach zrobił, zresztą również na tle „Królewskich” prezentował się świetnie. Tak jak z Kotorowskim, o odpadnięcie winilibyśmy go zatem WYSTĘPPewnie cztery bramki przeciwko Wolverhampton byłby najbardziej oczywistym wyborem, ale postawimy jednak na popis Belga w derbach Manchesteru.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEKevin De Bruyne według współczynnika spodziewanych goli zdobył w Premier League aż dziewięć „nadprogramowych” bramek. Belg jest pod tym względem zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w pięciu najsilniejszych ligach Starego KYLIAN MBAPPEklub: Paris Saint-Germainbilans: 46 meczów (3912 minut) – 39 goli – 26 asystsukcesy: mistrzostwo FrancjiNie oszukujmy się – saga transferowa związana z niedoszłymi przenosinami Kyliana Mbappe do Realu Madryt narobiła w ostatnich miesiącach takiego medialnego zamieszania, że trochę przysłoniła boiskowe popisy Francuza. Tymczasem gwiazdor Paris Saint-Germain w naprawdę wielkim stylu poprowadził swój zespół do odzyskania mistrzostwa Francji, przerastając oponentów w Ligue 1 o dwie, albo i trzy klasy. Mbappe na krajowym podwórku wypracowywał średnio 1,1 akcji bramkowej na 90 minut gry, był pod tym względem zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w Europie. Jeszcze przed startem rozgrywek wiele się mówiło o wspaniałym ofensywnym trio paryskiej ekipy, lecz w praktyce wyszło tak, że Neymar oraz Leo Messi znaleźli się głęboko w cieniu młodszego mu oczywiście ta nieszczęsna Liga Mistrzów i porażka PSG w 1/8 finału. Trzeba jednak pamiętać, że akurat Mbappe nie zawiódł – strzelił Realowi Madryt dwa gole i był najlepszym piłkarzem dwumeczu aż do momentu strzeleckiej eksplozji tego gracza, który znalazł się na szczycie naszego WYSTĘPNajpierw ogłosił przedłużenie umowy z PSG, a potem władował hat-tricka, żeby uczcić swoją decyzję. Cały Mbappe. I jeszcze to jego zamiłowanie do omijania bramkarzy przed dobiciem futbolówki do pustaka. Pamiętacie młodego „Il Fenomeno”?LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEAż dziewięć ligowych bramek Kylian Mbappe wypracował sobie dryblingiem. Oczywiście pod tym względem francuski napastnik jest bezkonkurencyjny w Europie, mimo że wcale nie drybluje on najczęściej wśród przedstawicieli pięciu topowych KARIM BENZEMAklub: Real Madrytbilans: 45 meczów (3829 minut) – 44 gole – 15 asystsukcesy: mistrzostwo Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii, finał Ligi MistrzówWybór mógł być tylko Benzema nie tylko powiódł Real Madryt do względnie gładkiego triumfu w hiszpańskiej ekstraklasie, ale przede wszystkim wyższość nad całą resztą futbolowego świata regularnie potwierdzał w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Czyli w meczach najważniejszych, najtrudniejszych, najbardziej prestiżowych, rozbudzających największe emocje. Pamiętny hat-trick w rewanżowej konfrontacji z Paris Saint-Germain, cztery trafienia w dwumeczu z Chelsea, trzy gole wbite Manchesterowi City… Cała ta zwariowana podróż „Królewskich” do finału Champions League udała się wyłącznie dlatego, że Benzema doskonale sprawdza się jako lider drużyny. Sprawia, że otaczający go partnerzy rosną, nie stara się zdominować gry ofensywnej Realu, ale jednocześnie dostarcza fenomenalne liczby i nie pęka w momentach kryzysu. W tej chwili to właśnie on zasługuje na tytuł najlepszego napastnika i piłkarza świata. Bez dwóch WYSTĘPNiech będzie wspomniany hat-trick z PSG.LICZBA, KTÓRA ROBI WRAŻENIEBenzema zapisał na swoim koncie aż 15 goli w Lidze Mistrzów, mimo że jego współczynnik spodziewanych goli w tych rozgrywkach wynosi ledwie 8, PIŁKARZE SEZONU 2021/22 – KOGO ZABRAKŁO?Jak to zwykle z tego typu zestawieniami bywa, aż roi się od wielkich nieobecnych. Przede wszystkim długo można wyliczać zawodników Manchesteru City i Liverpoolu, którzy też mocno zapracowali na wyróżnienie, lecz zabrakło dla nich miejsca w dziesiątce. Sadio Mane, Alisson, Luis Diaz, Virgil van Dijk, Thiago Alcantara, Rodri, Phil Foden, Bernardo Silva, Ederson, Riyad Mahrez… Lista jest naprawdę pokaźna. Do tego dodajmy jeszcze na przykład Heung-min Sona z Tottenhamu. Kolejnych bohaterów mistrzowskiego sezonu Realu Madryt – Thibaut Courtois oraz Lukę Modricia… I tak dalej, i tak dalej, i tak kogo wy najbardziej cenicie za występy w sezonie 2021/22? CZYTAJ WIĘCEJ O EUROPEJSKIM FUTBOLU:Ludzie cierpią, a FIFA odwraca oczy. Nie po raz pierwszyNajciekawsze końcówki sezonu w Premier League [RANKING]FC Barcelona złożyła pierwszą ofertę za Lewandowskiegofot.
Top10 goli z ostatniego tygodnia z Polskim komentarzem Muzyka: Makai Symphony Dragon Castle is under a Creative Commons license . Muzyka promowana przez
To nasza igolowa, świecka tradycja. Jak co roku oddajemy w ręce naszych Czytelników serię rankingów, którymi honorujemy najlepszych, naszym zdaniem, piłkarzy na świecie w 2019 roku. Na początek bramkarze. Kto według nas najbardziej zasłużył na wyróżnienie? Zanim przejdziemy do listy topowych golkiperów świata, wyjaśnimy, w jaki sposób powstał nasz ranking. Otóż każdy z redaktorów iGola miał prawo wystawić swoją dziesiątkę zawodników na danej pozycji zgodnie z „eurowizyjną” punktacją. I tak za pierwsze miejsce każdy przyznawał 25 pkt, za drugie 18, za trzecie 15, czwarte 12, piąte 10, szóste 8, siódme 6, ósme 4, dziewiąte 2 i dziesiąte 1. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest to system idealny – lepszego jednak nie wymyśliliśmy. Bardzo blisko załapania się do czołowej dziesiątki golkiperów byli: Gianluigi Donnarumma i Kasper Schemichel, którym zabrakło naprawdę niewiele. Kto ich wyprzedził? Oto najlepsi bramkarze świata 2019 roku według iGola. 10. Keylor Navas (33 lata, Kostaryka, Real Madryt/Paris Saint Germain, 46 punktów od redakcji) Najpierw miesiące w Madrycie, w czasie których Kostarykanin z całą pewnością mógł czuć się nie gorszym od niemogącego złapać dobrej dyspozycji Thibaulta Courtois, potem transfer do Paryża i pewne miejsce między słupkami PSG. Lata mijają, a Navas w dalszym ciągu potrafi wzbić się na wyżyny. Refleksu zazdrościć mu mogą i dekadę młodsi bramkarze. Co dalej? Celem trzykrotnego zdobywcy UEFA Champions League w barwach Realu Madryt jest oczywiście kolejne trofeum w tych rozgrywkach. Gdyby mu się to udało, w przyszłym roku zapewne wróci na wyższe miejsca naszego zestawienia. 9. Kepa Arrizabalaga (25 lat, Hiszpania, Chelsea FC, 58 punktów od redakcji) Czy Hiszpan zawsze gwarantuje „The Blues” pewność między słupkami? Niekoniecznie, zdarzają mu się mecze, w których nie należy do najsilniejszych punktów ekipy Franka Lamparda. Czy oznacza to, że nie zasłużył na 9. miejsce w naszym rankingu? Tutaj również odpowiedź będzie przecząca – pozycja jest jak najbardziej zasłużona, choćby z powodu świetnej dyspozycji w Lidze Europy, której poprzednią edycję wygrał wraz z kolegami. Kepa to wciąż relatywnie młody golkiper, zapewne londyńskiej bramki strzegł będzie jeszcze przez długie lata. W tym roku Arrizabalaga zaczął też więcej bronić w kadrze narodowej – spośród swoich wszystkich 10 występów, aż siedem miało miejsce w minionych dwunastu miesiącach. Przy dobrych wiatrach przyszły rok może należeć do niego. 8. Samir Handanović (35 lat, Słowenia, Inter Mediolan, 119 punktów od redakcji) Populacja Słowenii nie jest większa od żyjącej na terenie aglomeracji Warszawy, a ma dwa nazwiska w naszym rankingu. I oba raczej bezdyskusyjne. Choć Samir Handanović od kilku lat skupia się wyłącznie na karierze klubowej (co jest raczej zrozumiałe, biorąc pod uwagę, kto stoi między słupkami reprezentacji), nie znaczy to, że jego dyspozycja fizyczna spadła. Słoweniec nadal jest bowiem jednym z najlepszych speców od obrony rzutów karnych, co zawdzięcza niebywałemu refleksowi i świetnej zdolności przewidywania zamiarów strzelców. Nerazzurri mają miedzy słupkami specjalistę światowej klasy, który zaliczył kolejny świetny rok i został wybrany najlepszym bramkarzem poprzedniego sezonu w Serie A. Niech gra do pięćdziesiątki. 7. Hugo Lloris (33 lata, Francja, Tottenham, 132 punkty od redakcji) Zwycięzca rankingu za rok 2018 zanotował wyraźny spadek. Nie może to dziwić – po pierwsze nie zdobył w tym roku żadnego trofeum (choć oczywiście był blisko w przypadku Champions League), po drugie jego dyspozycja nie zawsze była aż tak wysoka. Na dodatek rok kończy urazem, który wykluczył go z gry na początku października. Niezależnie od wszystkich „ale”, Hugo Lloris nadal jest golkiperem klasy światowej. Bez kilku jego kluczowych interwencji ekipa „Kogutów” mogłaby tylko pomarzyć o tak udanej kampanii w Lidze Mistrzów, jak to miało miejsce w pierwszej części roku. Jego pozycja w kadrze narodowej nadal jest również nie do podważenia – nie zanosi się na to, by kto inny wyprowadzał „Trójkolorowych” na mecze najbliższych mistrzostw kontynentu. 6. Andre Onana (23 lata, Kamerun, Ajax Amsterdam, 133 punkty od redakcji) Wielkie pozytywne zaskoczenie mijających miesięcy. Bramkarz z Afryki znany był już wcześniej ze znakomitego refleksu i ogólnego talentu do gry między słupkami, miewał jednak problemy z ustabilizowaniem formy. Dziś to „kocur” jakich mało, człowiek, który rewelacji poprzedniej edycji Ligi Mistrzów wybronił niejeden mecz. Mistrz Holandii 2019 cieszył się uznaniem głosujących w pierwszej edycji Trofeum Lwa Jaszyna, dla najlepszego bramkarza grającego w Europie – zajął w nim 7. miejsce. Naszym zdaniem było jeszcze lepiej. Szóste miejsce na dobry początek. Co dalej z Kameruńczykiem? Pewnie lada chwila będzie musiał decydować – czy lepiej myśleć o zostaniu legendą w Amsterdamie, czy celować w jeden z najlepszych klubów w topowych ligach. Wydaje się, że już spokojnie dałby sobie radę. 5. Ederson (26 lat, Brazylia, Manchester City, 257 punktów od redakcji) Człowiek, który gra nogami lepiej, niż niejeden zawodowy piłkarz z pola. Nie oznacza to jednak, że jest jednym z tych golkiperów, którzy nie mogą pochwalić się żadnym innym atutem. Ederson to bramkarz, którego bez wątpienia Pep Guardiola nie zamieniłby na nikogo innego. W Anglii wygrał w tym roku właściwie wszystko co się dało, półka trofeów przygotowana wyłącznie na europejskie puchary nadal jednak świeci pustkami. Z kadrą zwyciężył w Copa America, ale nie rozegrał nawet minuty – Canarinhos mają dwóch doskonałych piłkołapów, drugi będzie znacznie wyżej w naszym zestawieniu. Wyróżnienia indywidualne? Bramkarz roku według piłkarzy Premier League, trzeci najlepszy golkiper świata według FIFA i czwarty według FIFPro. Na pewno nie może mieć do siebie pretensji za ten rok. 4. Wojciech Szczęsny (29 lat, Polska, Juventus FC, 279 punktów od redakcji) Za Polakiem fantastyczne miesiące. Wojciech Szczęsny to w tej chwili bez wątpienia najlepszy fachowiec od bronienia w całej Serie A. W kadrze bywało różnie, zdaniem Jerzego Brzęczka więcej pewności między słupkami dawał bowiem Łukasz Fabiański. Po jego kontuzji bluzę z numerem 1 założył jednak bramkarz Juventusu i wydaje się, że w takiej formie raczej już jej nie odda. W klubie też jest nie do wygryzienia – daje bowiem znacznie większą pewność niż legendarny, aczkolwiek ustępujący już ze sceny Gianluigi Buffon. Życzymy mu szczerze, by za rok znalazł się jeszcze wyżej – najlepiej poprzez sukces z kadrą w nadchodzących mistrzostwach Europy. 3. Jan Oblak (26 lat, Słowenia, Atletico Madryt, 350 punktów od redakcji) W głowie się nie mieści, że facet w tak młodym wieku ma już tyle sukcesów i tytułów indywidualnych na tak trudnej i specyficznej pozycji. Co doszło w roku 2019? Kolejne Trofeo Zamora dla najmniej straconych bramek w La Liga, wyróżnienie dla najlepszego golkipera tejże ligi, był też piąty w klasyfikacji najlepszych bramkarzy świata według FIFPro. Naszym zdaniem był jeszcze lepszy – Słoweniec przegrał tylko z dwoma innymi wybitnymi specjalistami. Ciekawostka: Jan Oblak to jedyny bramkarz na świecie, który zdaniem portalu Transfermarkt jest wart co najmniej 100 milionów euro. Wydaje się, że Atletico nie puściłoby go nawet za dwa razy tyle. 2. Marc-Andre ter Stegen (27 lat, Niemcy, FC Barcelona, 521 punktów od redakcji) Ile razy ter Stegen ratował Barcelonę od kompromitacji w tym trudnym dla nich roku? Trudno zliczyć. Wiadomo, że obok Lionela Messiego jest tym piłkarzem, na którym można polegać absolutnie zawsze. Nigdy nie schodzi poniżej bardzo wysokiego poziomu, nie zawala bramek. Ze względu na połączenie świetnej gry nogami, szybkości, przewidywania zamiarów rywali i naturalnego refleksu, 27-letni Niemiec jest wzorem idealnego bramkarza. Obok niego można postawić właściwie tylko jednego specjalistę, który minimalnie wygrał nasz ranking. Golkiper Barcelony podobnie został oceniony też przez FIFĘ i FIFPro – obie organizacje uznały go za numer dwa na świecie. 1. Alisson (27 lat, Brazylia, Liverpool FC, 537 punktów od redakcji) Pomyśleć, że kiedyś siedział na ławie w Romie i oglądał popisy Wojciecha Szczęsnego… Dziś Alisson Becker to niekwestionowany król wszelkiego rodzaju rankingów i zestawień. Zwycięzca Ligi Mistrzów i Copa America w 2019 roku musiał z pewnością dokupić gablotę na kolejne wyróżnienia. Zdobywca Złotej Rękawicy Premier League i Copa America, laureat pierwszej w historii Nagrody im. Lwa Jaszyna, najlepszy bramkarz świata według IFFHS. Siódmy piłkarz świata w plebiscycie Złotej Piłki (miejsce wyżej od naszego Roberta Lewandowskiego). Najlepszy golkiper UEFA Champions League. Czy ktoś ma wątpliwości co do jego klasy? Mało prawdopodobne. Jutro na łamach iGola ukaże się ranking najlepszych prawych obrońców na świecie w 2019 r. Alisson Becker Andre Onana Ederson Hugo Lloris Jan Oblak Kepa Arrizabalaga Keylor Navas Marc-André Ter Stegen Ranking ranking bramkarzy Rankingi iGola Samir Handanović Wojciech Szczęsny
6 Kevin de Bruyne. 7. Luka Modrić. Robert Lewandowski. 9. Mohamed Salah. Najlepszym piłkarzem - bez zaskoczenia - został wybrany Leo Messi, który wygrał ponad 50 proc. pojedynków. Jest to
1/12 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze Przesuń zdjęcie palcem fot. EASTNEWSNastępne TOP 10 najlepszych bramkarzy w historii piłki nożnej. Dziennikarze francuskiego magazynu "France Football" wybrali 10 najlepszych bramkarzy w historii piłki nożnej. W zestawieniu znalazło się trzech czynnych golkiperów, którzy mimo wieku i ogromnego doświadczenia, odważnie stawiają czoła najlepszym napastnikom świata. Zobacz równieżPolecamy
PotwierdziCi to wielu najlepszych #NutaInspiracji
Serwis "ESPN" przygotował listę dziesięciu najlepszych bramkarzy na świecie!Dziennikarze pracujący dla "ESPN" urządzili głosowanie, w którym to wybierali najlepszych zawodników na danej pozycji. Na początku zostały zaprezentowane wyniki dot. golkiperów. Warto dodać, że pod uwagę były brane całościowe osiągnięcia i forma, a nie tylko mijający już 2017 miejsce zajął kontuzjowany Manuel Neuer, który wyprzedził De Geę i Buffona. Co ciekawe aż 4 z 10 zaprezentowanych bramkarzy na co dzień gra w angielskiej Premier League. Pełną listę znajdziecie poniżej:1. Manuel Neuer (Niemcy, Bayern);2. David De Gea (Hiszpania, Manchester United);3. Gianluigi Buffon (Włochy, Juventus);4. Thibaut Courtois (Belgia, Chelsea); 5. Jan Oblak (Słowenia, Atletico);6. Hugo Lloris (Francja, Tottenham);7. Keylor Navas (Kostaryka, Real Madryt);8. Marc-Andre ter Stegen (Niemcy, Barcelona);9. Gianluigi Donnarumma (Włochy, Milan);10. Petr Cech (Czechy, Arsenal).
Małoktóry trener pozwala zawodnikom na ryzyko, jakie niegdyś z większą łatwością podejmowali. Dość powiedzieć, że spośród nadal występujących bramkarzy najwięcej goli - czternaście - ma Albańczyk, Mario Bytyci. Golkiperów z najlepszych klubów świata o trafienia nie ma co posądzać.
Poznaliśmy 10 najlepszych bramkarzy świata w ramach dorocznego rankingu ESPN 100. Eksperci ESPN na pierwszym miejscu sklasyfikowali reprezentującego barwy Atlético Madryt Jana Oblaka, który 12 miesięcy temu był trzeci. Słoweniec został nazwany przez nich kompletnym numerem jeden - ma pewny chwyt, wyjątkową zwinność, świetnie się ustawia, jest skoncentrowany, dobrze gra pod presją i dysponuje znakomitym drugiej lokacie znalazł się Gianluigi Donnarumma (Paris Saint-Germain), a na trzeciej - Manuel Neuer z Bayernu, a więc ubiegłoroczny bramkarze świata według ESPN:1. Jan Oblak (Atletico Madryt, Słowenia); 2. Gianluigi Donnarumma (Paris Saint-Germain, Włochy); 3. Manuel Neuer (Bayern, Niemcy); 4. Thibaut Courtois (Real Madryt, Belgia); 5. Alisson (Liverpool, Brazylia); 6. Ederson (Manchester City, Brazylia); 7. Edouard Mendy (Chelsea, Senegal); 8. Marc-Andre ter Stegen (Barcelona, Niemcy); 9. Emiliano Martinez (Aston Villa, Argentyna); 10. Keylor Navas (Paris Saint-Germain, Kostaryka).ESPN 100: 20 najlepszych napastników świata
GordonBanks od dawna uważany jest za jednego z najlepszych bramkarzy w historii gry. Banks jest szanowany w swojej ojczystej Anglii za swój wkład w skład drużyny Pucharu Świata 1966, jedynego tytułu w kraju w największych rozgrywkach na świecie. czy Chelsea Kane wyszła za mąż
1u3M. 173 93 343 173 203 483 278 380 192
10 najlepszych bramkarzy świata